
Dekonstrukcja reklamy „Timeless” od firmy Lacoste, czyli analiza reklamy, która zainicjowała moje zainteresowanie reklamami. Mowa tu o najlepszym filmie romantycznym, jaki kiedykolwiek widziałem. Nieczęsto używam tak mocnych słów, ale ta reklama zasługuje na wyjątek. Zaczynamy od krótkiej, 90-sekundowej wersji, która jest po prostu doskonała.
Odcinek do obejrzenia także na moim kanale na YouTube.
To była reklama, która skłoniła mnie do zafascynowania się branżą. Dekonstrukcja tego momentu zaczyna się od pytania: kiedy zaczynamy doceniać dobre reklamy? Czy to chwila, gdy przypadkiem na nie natrafimy, oglądając TV, czy jest to świadomy wybór?
Chciałbym skierować serdeczne pozdrowienia do Adama, z którym współpracując, odkryłem tę reklamę. Przejdźmy do dekonstrukcji tego, jak niewielkie detale przyciągają naszą uwagę i składają się na całość przekazu.
Proszę zwrócić uwagę na wykorzystanie muzyki, obrazu i fabuły w tej reklamie. Jest to film, który zaczyna się od prostego zdarzenia, a rozwija w pełnoprawną opowieść. Przyjrzymy się dekonstrukcji tych elementów i ich wpływu na percepcję odbiorcy.
Dekonstrukcja detali takich jak kostiumy i scenografia ujawnia, jak dużą rolę odgrywają w budowaniu atmosfery filmu. Każdy element, od fryzur po ubrania, jest starannie dopracowany, aby wzmocnić narrację.
Zakończmy naszą dekonstrukcję podkreślając, jak reklama rocznicowa marki Lacoste elegancko i subtelnie buduje świadomość marki, nie opierając się na nachalnej sprzedaży.
Dziękuję za uwagę poświęconą na dekonstrukcję tego materiału reklamowego. Proszę o zostawienie lajka, dzwoneczka i subskrypcji. To zawsze jest przyjemność analizować tak dobrze zrealizowaną reklamę. Do zobaczenia w kolejnych dekonstrukcjach!
Chcę, aby przedsiębiorcy, niezależnie od wielkości ich firm, mieli wsparcie marketingowe, byli realnie konkurencyjni i budowali swoje własne marki.
Jako specjalista w dziedzinie Public Relations i marketingu, jestem tu, aby pomóc Ci osiągnąć realne efekty.
Chcesz wykorzystać jakiś wpis na moim blogu? Nie krępuj się, ale nie zapominaj o znaczeniu autorstwa i oznaczeniu źródła :).Jesteś zainteresowany współpracą lub wyceną? Odezwij się, na pewno coś uradzimy.Napisz na mój LinkedIn lub Facebook lub mailowo!
A jak bardzo kręcą Cię paragrafy, to tu masz POLITYKĘ PRYWATNOŚCI
Więc jeśli uważasz, że to, co tworzę, ma dla Ciebie wartość – śmiało, kliknij i postaw mi kawę. A ja, jak zawsze, obiecuję dostarczać jeszcze więcej wiedzy, wskazówek i inspiracji.